Dziwię się... - Jan Klawiter
95
post-template-default,single,single-post,postid-95,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.1,wpb-js-composer js-comp-ver-5.0.1,vc_responsive

Dziwię się…

Dziwię się naszej prawej, konserwatywnej stronie społeczeństwa, że dała sobie wmówić osobom z lewej strony sceny społecznej, potrzebę bazowania w życiu społeczno-politycznym na „światopoglądzie świeckim”.

CBOS, badając postawy światopoglądowe Polaków, stwierdził, że jedynie 5% osób uważa się za niewierzących. Odbieram to w taki sposób, że te 5% osób wierzy w wyłączne istnienie materii. Dlaczego więc ta pięcioprocentowa grupa miałaby narzucać zdecydowanej większości wierzącej w Boga, konieczność przyjęcia zasady budowania państwa świeckiego?

Skąd taki tupet tych 5% osób? Podstawą ich rozumowania – według mojego zrozumienia – jest także pewna wiara, choć nie religijna. Wierzą w słuszność swoich przekonań – ale dlaczego pretendują do „bycia lepszym” i chcą swoje poglądy narzucać innym?

Każda z tych 5% osób może „wymyślić sobie” lub wybierać różne wartości, które miałyby być fundamentem naszego państwa i naszej wspólnoty narodowej. Niech już lepiej demokratycznie wybrani posłowie uzgadniają zasady mające być podstawą wspólnego życia naszej społeczności. Tolerowanie niszowych poglądów nie może jednocześnie oznaczać, iż większość społeczeństwa jest zmuszona rezygnować ze swoich wartości.

Tags:
,