Artykuł zamieszczony w: "Gazeta Rumska" Marzec 2016 - Jan Klawiter
214
post-template-default,single,single-post,postid-214,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.1,wpb-js-composer js-comp-ver-5.0.1,vc_responsive

Artykuł zamieszczony w: „Gazeta Rumska” Marzec 2016

Co słychać w Sejmie ?

Ważnym dla mnie tematem jako członka Komisji Energii są odnawialne źródła energii. Powinniśmy pracować nad ich rozwojem nie tylko ze względów „klimatycznych” lecz także jako długookresową (na poziomie kilkudziesięciu lat) alternatywą dla paliw kopalnych. Nie wiemy jeszcze czy „ujarzmimy” energię termojądrową tak, aby w perspektywie mogła stanowić podstawowe źródło energii. Jest więc zasadne wykonanie istotnego wysiłku w kierunku budowy nowych źródeł  energii odnawialnej. Wsparcie przez budżet państwa wytwarzania energii odnawialnej jest konieczne. Należy to jednak zrobić indywidualnie, osobno dla każdej technologii, aby najtańsza jak dotąd energia odnawialna z wiatru nie zdominowała zanadto tego rynku.  Potrzebna jest nam dywersyfikacja tych źródeł ze względu na specyfikę ich pracy. Energia wiatrowa ma tę wadę, że jest dostępna tylko wtedy kiedy wieje wiatr  a energia np. z biogazowni wtedy kiedy tego chcemy i potrzebujemy.

Obecnie najwięcej emocji w zakresie energii odnawialnych budzą oczekiwania osób, które samodzielnie albo w ramach różnych programów zamontowały sobie na dachach prywatnych domów lub na budynkach prywatnych firm baterie słoneczne. Oczekują oni (nie bez racji) prostej taryfy gwarantowanej za energię elektryczną wprowadzaną do sieci ponad rozliczenie bilansowe. Dobrze byłoby, gdyby taki model udało się wdrożyć , mielibyśmy wtedy w Polsce wiele rozproszonych źródeł energii, co poprawiłoby bezpieczeństwo energetyczne. Innym, poważnym problemem z którym aktualnie trzeba się zmierzyć jest jak mi się wydaje chęć nadmiernego oddalenia nowo budowanych farm wiatrowych od budynków mieszkalnych. Przy naszej rozproszonej zabudowie mieszkaniowej jest to istotne ograniczenie. Trzeba będzie ten problem poddać szczegółowej analizie. Liczę na to , że uda się budować farmy wiatrowe na morzu.

Duża rezerwa rozwoju energetyki odnawialnej tkwi moim zdaniem w racjonalnej gospodarce odpadami z gospodarki leśnej. Udział energii z biomasy może być znacząco zwiększony.

Krótko mówiąc mamy jeszcze duże pole do popisu w rozwoju źródeł energii odnawialnej i z pewnością może to być jednym z motorów naszego wzrostu gospodarczego w najbliższych latach.

 

Ciąg dalszy nastąpi…